sobota, 3 listopada 2012

Rozdzial 18 Moze byc gorąco part 1

April
Dzsiaj wymazona impreza... <333 Wstalam dzisiaj wczesnie jak na siebie o 5. Poszlam pierwsze co to sie wykąpac w gorącej wodzie.Umyłam wlosy.Ubralam sie w :


(bez kapelusza)
Postanowilam ze uczesze sie w cos niezwyklego:


Srednio mi sie udalo :\ No coz..taki life.Właczyła Facebook'a.Pełno powiadomien.Długo juz nie wchodzilam to sie nie dziwie.Dostalam wiadomosc.Od mojej przyjaciołki z Los Angeles.
Dlaczgo mi nie powiedzialas ze chodzisz z Harrym? OMG laska ty to masz farta!! Jeszcze zobaczysz to ja bede chodzic z Johnym Deppem ;) I kolejna wiadomosc od osoby ktorej nie znalam
Ty szmato Harry jest moj!!Takie zycie..Odpisalam jej jak najszybciej.
Masz problem laska ! Na razie milego dnia zyczę :)Nie ma to jak byc milym z samego ranca <3 Kolejna wiadomosc? Ludzie jest 6 rano?!
Hej...Gratuluje ze chodzisz z Harrym :) Mozesz mi cos opowiedziec o nim Pliskaaaa!! ~fanka z Polski.Tą wiadomosc napisala nie jaka Julia Hareczka.
Pozdrowie go od ciebie :) Jest cudownym chlopakiem :* i zaczepiscie slodkie ma usta :D Wylaczylam w koncy Fejsa gdy byla 8 rano.Dupa mnie boli od tego siedzenia. Moze poszlabym pobiegac? Ubrałam byle jaki dres wzielam Mp4 i poszlam do pobliskiego parku.
Wrocilam padnieta po godzinie.Poszlam pod prysznic i znow ubralam sie w to co mialam rano i ponowniłam probe fryury z tym rezultatem XD

Mia
Wstalam o 9.Poscielilam łozeczko Impra bedzie dopiero po 19 wiec czasu a czasu.Odswiezylam sie i uczesalam z moich ciemnyc wlosow warkocza.
Ubralam sie w :
I załozyłam zajebiste kolczyki,ktore dostalam na 15 urodziny :)
Posprzatalam w pokoju.Wywaliłam wszysciutke rzeczy z szafy i zaczelam je ukladac.Spodnie dlugie do dlugich ,krotkie do krotkich itd. Szafe mialam ogromną i jak tak wszystko ułozylam razem z kurtką i szalikami zostalo mi mase miejsca.No coz ...Zeszlam na dol bo zaczelam byc głodna.Zjadlam platki sniadaniowe ^^ Zobaczylam termometr : 38 stopni 0.o. Poszlam ubrac bikini i szybko wybieglam na nasz ogrodek.Lezalam na lezakku i saczylam soczek.Przylaczyła sie do mnie april.
-Gdzie Rose?
-Jeszcze spi! -zaczelysmy sie smiac. Wskoczylysmy do basenu. Brrrrr zimnooooo. Zaczelysmy sie wyglupiac. Wzielysmy z garazu dmuchaną pilke i materac . Ja połozylam sie na lezaku a ona na materacu.Było nam cudownie! Słonce oszalalo bo znow musialysmy wejsc do wody .Zaczełysmy grac w pilke.Ktos wszedl do ogrodu. I kto to był One Direction a kto niby! Wzieli ze sobą dmuchanego banana jak w ich zajebistej piosence (lwwy) A razem z nimi April.Basen mialysmy duzy wiec wszyscy zaczelismy grac w siatkowke wodną.Moja druzyna: Ja,Niall,April,Zayn przeciwko : Ariel,Louisowi,Harremu i Liamowi.
-Skopiemy wam tyłki! -orzekl Harry.
-Powodzenia ! - odkrzyknela April przesylając mu buziaka.Nadalismy sobie nazwy my bylismy : Zwariowane krewetki a oni byli : Zielone wodne Elfy. Zaczely Elfy serwowac.

Rose.
Wstalam o 10. Obudzily mnie wzaski na zewnatrz . Grali sobie w pikle :P. Umylam się i ubralam w stroj kąpielowy I moj  the best ierscionek z Lapis lazuli






ZEszłam na doł i zjadlam kanapki . Za nim jescze do nich poszlam wzielam im po lemoniadzie.Słonce daje do pieca...Dalam i po lemoniadzie i wbeglam do basenu
-AAAAAAAAA zimno! - krzyknelam i uslyszalam krzyki i smiechy.
April rzuciła sie namnie.

Kilka godzin pozniej.
-wszyscy gotowi!?-krzyknełam .Wszyscy ustawili sie w szeregu ^^
 jaki Lou na imprezke XD
  a tuta nialler <33
   i jest Liam :DD
  Logan mrr :3
 nasza Mia :)  jaka dupa
 a tutaj nasz lokers

 ja :DDD


 i April :3
  kotek Ariel


Wszyscy zwarci i gotowi ruszylismy do klubu...

Juz na dyskotece...

Liam
Siedzialem na wygodnym fotelu w klubie ,, Salvators welcome,, Piekne dziewczyny tanczyły wokol mnie ..Czekaj czy tam tanczy niall?! NIALL HORAN TANCZY NA RURZE STRIPTIZ
-Niall! - krzyczałem ale nie slyszal mnie. No coz przynajmniej na dzis nikim sie nie opiekuje ~pomyslałem pijac kolejnego z rzedu drinka.

Niall
-Ał! -krzyczała jakas dziewczyna gdy zacząłem ja całowac.
Połozyłem ją na blacie baru.Szlem coraz nizej lecz ona nagle sie wyprotowała i rzuciła mną o blat zaczeła mnie rozbierac i całowac na zmianę.
-mrrr - mruknałem gdy zeszła nizej...i nizej...

April
Tanczyłam jak szalona. Wir chłopakow przechodził przez moj uumysl jak i potem za pomocą whiskey sie znikał.Nagle znalazłam sie na stole i skakalam jak najwyzej... Ktos zlapał mnie za kostkę i prawie bym sie wywaliła gdyby nie hazza...Zaczelismy sie calowac i calowac.
-W barze mają pokoje...-droczył sie ze mną.Zaciagnąl mnie do pokoju.Zdejmowal ze mnie rzeczy w zastraszającym tempie.Połozylismy sie na łozku i poczułam go w sobie.To był moj pierwszy raz.Wszyscy mowili ze to boli ale ja sie czulam ..lepiej niz w niebie...Ja przejełam kontrole nad jego przyrodzeniem.Powinno mnie to obrzydzic ..moze.Ale teraz tak nie było....Kocham go!Tak naprawde go kocham! Z byle kim bym nie tracila dziewictwa!
-chcesz tego? - zapytał lekko zdenerwowany.WIEC TO DLA NIEGO TEZ PIERWSZY RAZ!
-Tak! - i znow sie zaczeło....

Jestem kiepska w takich scenach ....no coz taki life! po 3 komentarzach dalej kolejny 


sobota, 29 września 2012

Rozdział 17: Nie zatrzymasz mnie

Logan 
Wstałem o 10 i zszedłem na dół zjeśc sniadanie. Potem przebrałem sie w moje ulubine ciuchy 
- Dziś jest ten dzień. - powiedziałem sam do siebie.- Najważniejszy w twoim życiu. To dziś powiesz jej że ją kochasz!-wyszedłem z domu i idąc ulicami kierowałem się w stronę domu dziewczyn. Myślałem nad jakąś gadką ale i tak wiedziałem że jak przyjdzie co do czego to zapomnę języka w gębie xD. Zapukałem i wszedłem do jasnego hallu.
- Hej Logan! - przywitała mnie April uśmiechając się. W przeciwieństwie do Rose bardzo mnie lubiła. Przytuliłem ją, seksownie obejmując w pasie. Roześmiała się i pocałowała mnie w policzek. 
- Och Logan ty się nigdy nie zmienisz!- powiedziała i poszła do kuchni. Przechodząc obok otwartych drzwi zobaczyłem ją w przyjacielskim uścisku z Zaynem. Ta dziewczyna ma w sobie to coś! Nawet zajęci faceci się za nią obracają i z nią tulą! Ale mnie to nie ona śni się po nocach...Mrugnąłem do swojego odbicia w lustrze -"ona ci się nie oprze"! Wszedłem do salonu i zobaczyłem Rose z kanapką oglądającą telewizję. 
- Hej mała co tam? - mrugnąłem uwodzicielsko.
- Nie interesuj się - odburknęła .
Rose
O nie ! Znowu Logan! do tego ubrany wyjątkowo seksownie i nonszalancko.... On mi się coraz bardziej podoba! I te jego ciemne oczy..mrrrrrr... !!!! Uwaga!!! odezwał się mój zdrowy rozsądek: Nie spotykaj się z nim ! nie gadaj z nim! każda chwila z nim sprawia że coraz bardziej go lubisz! A ty masz chłopaka!
- A wiesz że jednak coś? Jakiś palant wszedł do mojego salonu i się głupio uśmiecha!
- Aleś się na dowcip wysiliła! hahahahha, bo padnę!- zaśmiał się sarkastycznie i usiadł koło mnie. Drzwi do pokoju były zamknięte, chłopcy wyszli do kina, a laski na zakupy. Zostałam z nim sama.
- Chcesz coś oglądać? - spytałam nadspodziewanie miło.- Nie, przyszedłem żebyś mnie zjadła! Włącz " I Still Love Her"! - Omg! to ty to oglądzasz? - spytałam zszokowana. - No pewnie xD!- uśmiechnął się. Włączyłam serial i usiadłam na końcu kanapy, a on poszedł po popcorn. Wracając usiadł tuż obok mnie. Sięgając do miski przypadkowo dotknęłam jego ręki. Odwrócił się i spojrzał mi głęboko w oczy....
April
Ja (1) i Mia (2) wracałysmy z zakupów.Ubrane w super ciuchy :D  2 1
 Bedąc już kolo domu zobaczyłyśmy wychodzącego Logana a w domu znalazłysmy  Rose. ciekawe co się tu działo jak nas nie było?! Można się było zresztą domyslić.......>>było gorąco <3<<
-O co chhodzi Rose?- zapytalam sie jej. Ona pokrecila głową.Martwiłam sie o nią...Siedziałam na stołku gdy do mnie dołaczył sie moj Boy.
-Co tam kotek?-zapytalam.sie lokowatego.
-Nic - pocałowal mnie w szyje 

- A weź! - nie wiem dlaczego nagle się wkurwiłam i wyszłam z pokoju.
Poszłam do sypialni i zadzwoniłam do Niallera <3 
-Hej Nialluś! gdzie jesteś?
 - Hejda Ap. Co dam? jedtem w piderii i lem pize szorry!
- Coooo? 
- hej , mowię że jestem w pizzeri i jem pizzę sorry że mówilem z pełną buzią xD!
- a to spoko :D możemy się spotkac w parku?
- nie ma problemu , pa!
- papa!- rozłączylam się i wyszłam z domu, mijając Louisa
- Yo! - uśmiechnął się do mnie
- siemka!- pomachałam mu - mam nadzieję że kurs na prawko zdany prawidłowo?
- lepiej niż myślisz! - rozesmiał się i mnie przytulił
- gratuluję, idź pochwal się Rose :) !- powiedziałam i pobiegłam do parku.
Potrzebowałam rozmowy z kimś kto mnie rozumie i jest moim przyjacielem ale nie stara mi sie wmówić że moje obawy i podejrzenia są irracjonalne. A przede wszystkim kogos z kim mogę się nawalić i najeść xD 
Mia
Patrząc wstecz na swoje błędy myslę o Zaynie. zraniłam go a on nic mi nie zrobił. I nadal go kocham. Czasem tak trudno mysleć o przyszłości w której tak bardzo ci kogoś brakuje.trudno tak bez Ciebie... Ale spodobał mi się ten Logan ;33333 mrrraśny jest, zobaczymy co sie da zrobić...No tak ale dalej mysle o tej czuprynie czarnych włosow. Minął własnie mnie Lou.
-Co tam?- zapytałam zatrzymał sie i podskoczył.
-Wiesz moze gdzie jest Logan??
-Nie wiem ej co sie stało ?-zlapalam go za ramiona.

-Logan powiedzial mojej Rose ze ją kocha! - Lou wyszarpnąl sie i wyszedł z domu.
Po godzinie wrocil Zayn i Liam.
-Booooze co sie stalo???

-Bylismy u fryzjera tak zle?



-Az tak zle?-zapytal wystraszony Liam.
-Nie nie nie nie ! Zajebiscie wygladacie!!-odrazu zaczełam ich komplemetowac.Zayn patrzył sie na mnie swoimi ciepłymi oczkami.

-Idziesz jutro z nami na impreze?-zapytal sie po chwili.Kiwnelam głową na tak. Bo moze wlasnie wszystkim potrzebna jest impreza?

LouisLOGAN- to imie nie dawalo mi zyc.Nic juz nie wiem...Moze jestem od niego gorszy...~tak własnie rozmyslalem gdy wchodzilem do domu dziewczyn.Siedzieli tam wszyscy. LOGAN tez.Boze dlaczego ja? Wszedłem do pokoju i usiadlem koło mojej Rose.
-hej kotek-usmiechnela sie do mnie.
-Własnie w tedy jak byłam z Niallem w parku rzucilo sie na niego tłum fanek.Poprosily go zeby im zatanczyl...-tlumaczyla cos najecie April.Niall probowal cos wspomniec ale ona nie dawała mu dojsc do slowa.Harry lał sie z niego w najlepsze podobnie jak ZAYN! Zayn i Liam sie scieli....Zaczelem sie smiac jak opetany. Rose popatrzyla sie na mnie jak na glupka a Ariel zaczeła sie lac ze mnie i skonczylo sie na tym ze kazdy sie smial.
-To wszyscy idziemiy jutro na imprezkeeee?- zapytala Mia siedzaca kolo zayna.Tak impreza to cos czego mi cholernie brakowało wiedzialem ze wszystko przez ową impre obierze wlasciwy kurs.
Milego czytania <3333 dawac komenty w nastepnym rozdziale .....Xd nie no nie moge jak bedzie go czytac to padniecie ;)

niedziela, 19 sierpnia 2012

rozdział 16 - Nowe zycie

           April
Obudzilam sie i odrazu zobaczyłam usmiechnietą twarz Mii.
-Co tam skarbie?- zapytalam sennie.Ona dalej sie usmiechała i zaczela mnie ciagnac do sasiednego pokoju.
-No o co chodzi?
W pokoju siedziala moja mama i moj ojciec.Rzucilam im sie w ramiona.Jak ja ich dawno nie widzilam!
-Co wy tu robicie?!
-Przyjechalismy w odwiedziny skarbie- powiedziala mama.Poszlam na gore ubrac sie w :

I zeszłam na doł czekajac na rodzicow.Wybralismy sie na spacer po londyskim parku....

                                                                           Mia
-I poszli do parku....
-To super!Ej hazza powinienes poznac rodzicow swojej laski!- krzyknal Logan. Logan był upierdliwy,arogancki i bezszczelny ale za to przystojny. Rose go nienawidzila ale reszzta przyjaciol plus ja nawet go polubielismy.
-To nie jest zly pomysl- powiedzial Zayn usmiechając sie do mnie. Minał miesiac a nawet wiecej od kiedy zerwalismy a ja nadal go kocham!
-Czy ja wiem.....Mia ? - zwrocila sie do mnie Rose, tak rodzice April ...Kochali swoją corke nad zycie ale chlopakow trzymali od niej zdaleka.Zasmiałam sie a Rose pokiwala głową i poszła po napoj.Logan przeczesał wlosy i wyszedl za nią.Wrocilismy do rozmowy a Lou patrzyl sie na drzwi od kuchni...

                                                                        Rose
-Boze czy w tym domu nie ma nic do picia?- odwrocilam sie a Logan wylal na mnie wode w szklance.
-Tooo... bbbylo dla cie ciebie..-zajakał sie
-Idiota- mruknełam ale ten kasanowa zlapal mnie za pas
-Pusc mnie
-oj kotek nie denerwuj sie ! -powiedział nonszalancko
-pusc mnie- powtorzyłam nieco głosniej
-No skarbie! La mia principessa, il mio amore, il mio angelo, la mia luce, le tue labbra sono come le ciliegie, che vuole solo baciarti! Ma questo è solo un sogno ....-mowił cos do mnie po wlosku co potem sprawdze na tłumaczu.
-Ty umiesz po wlosku?
-Tak od dziecka sie uczylem..
-Zostaw ją Logan!- powiedzial Lou. Logan mnie puscil i poszlam z Lou do salonu niepewna wlasnych uczuc...
                                                                           Logan
Ta blondyna coraz bardziej mnie pociaga....

                                                                           April
Po rodzinnym spacerze i udaniu sie do fast food z rodzicami byłam wykonczona wpadłam do pokoju.Po nie jakis juz 5 minutach ktosiek zapukal do drzwi.
-Halo?- krzyknełam do drzwi. Wszedł Harry z smutna minką.
-Co jest skarbie?- pocałowałam go i mocno usciskałam. W jego objeciach czułąm sie jak bogini., mogłabym tak sie do niego przytulac i całowac do konca zycia,
-Jak tam twoi rodzice?- zapytal bo dlugiej ciszy ktora ani mi ani mu nie przeszkadzały.
-Normalnie a co?- i odrazu zrozumiałam Rose i Mia
-Co ci znowu nagadały dziewczyny?
-Nic tylko Zayn powiedzial zebym sie z twoimi rodzicami zaprzyjaznil a Rose i Mia popatrzyły sie na siebie znaczaco i zasmiały.i i i ...
-I co?
- I chce ich poznac!
-Sam tego chciales pocałowalam go i spedzilismy ze soba dlugie godziny .....
                   
                                                                            Niall
Jedzenie,jedzenie...
-Niall!?- krzyczał Liam z salonu dziewczyn.
-Co???!
-Chodz tutaj szybko i nie szukaj ludziom po lodowkach!Musisz schudnac! Od dzisiaj nie jesz nic poza : Sniadaniem,Obiadem i Kolacją!
-No ale Liam a podwieczorek?
-Najwyzej co tydzien deser!
Gdy w nocy obudzil mnie niespokojny sen , zeszlem na dol do kuchni cos zjesc zeby tylko Liam nie widział. Czym on sie tak przejmuje nie jestem przeciez gruby! W salonie spal Zayn cichutko jak mysza (glodna na dodatek!). Liam w jego chory plan zaangazowel wszystkich włacznie z naszymi fanami.Fani wysylają mi przyzady do cwiczen do ktorych Liam kaze mi codziennie cwiczyc. Doszlem do lodowki ale jej za cholere nie mogłem otworzyc. Gdy nagle spadła jakas kartka na mojego bose stopy.

Drogi niallu!Wiem ze jestes glodny ale nic nie bedziesz jadl oprocz oczywiscie sniadania i obiadu i kolacji! Pamietaj codziennie cwiczenia! :D pamietaj wszyscy jestesmy z tobą w tych trudnych dla cb chwilach: Liam,April,Rose,Zayn,Mia,Louis,Logan,Ariel,i fani! Dobranoc!!!
Zrezygnowanu poszlem spowrotem spac.Myslalem o mojej kochanej dziewczynie,przyjaciolach i fanom Zadałem sobie pytanie: Czy ja na to zasluguje?


Haloooooooooooo to moj rozdzial po dluzszej przerwie!Zeby byl kolejny rozdzial przynajmnie 5 komentow :) pisac rowniez na moje gg 32735996 jesli macie pomysly do bloga! Kocham was nastepny rozdzial jak najszybciej bedzie jesli beda szybko komenenty wiec to wszystko zalezy od was kochani BRANOC

środa, 1 sierpnia 2012

WROCIŁAM

Hejka!
Wrocilam z wakacji i mam pytanie do was ...
Czy chcecie jeszcze tego bloga?
Przynajmniej 5 odpowiedzi w postacie komenta!


Czekam britishgirl

czwartek, 14 czerwca 2012

rozdzial 15- Po wypadku

     Mia
Drogi pamietniku:
Tak wiem zerwalam z Zaynem.Za duzo to dla mnie było.Ciagle napadaly na mnie jego fanki i raz omało co mnie nie pobito....Rozumiem ze jest sławny ale zeby nieopiekowac sie własna dziewczyną??...

Skresliłam ostatnie zdanie.Napilam sie ciepłego kakalka i okrylam kocykiem.Do mojego pokoju weszła Rose i April podając mi chusteczki.

-Lepiej?
-Lepiej ale co mi niby jest?-zapytałąm

-No wiesz zerwałas z hmmmm z Zaynem-powiedziala ocigajac sie Rose
-No i?- zapytalam - raczej tobie April powinnysmy gratulowac- A ona tylko rzucila we mnie poduszką przez co dostaląm ataku smiechu.
-April w koncu chodzisz z Hazzą!-krzyknełam i juz wszystkie tazaysmy sie ze smiechu a juz dosyc duze psy patrzyły sie na nas jak na wariatki poszczekujac.

Lolly

Krowa mutant XD
Zara



Ten pies widzi twoja dusze
Delta


grrrrrrr roszarpie ci gardło!
Z tych psow to sie niezłe krowy zrobiły....Ktos zapukal do drzwi albo One Direction albo ich psychiczne fanki...To był Nialler razem z Ariel i Larrym.
-Jakies fanki kazały sie nam pocalowac!- krzyczał rozbawiony Harry
-Wiesz co musisz sie przyznac ze ci sie podobalo!- oburzony Louis walnął go w plecy.
-No jasne ! 
-Mam zdjecia!! -Niall wyciagnał telefon pokazujac nam wszystkim obecnym zdjecie od lat 18.

- O boże ! jakie słodziaki!- wrzasnęła April -Lou jak ty tutaj słodko wyszedłeś! Larry forever!
- "Lou jak ty tutaj słodko wyszedłeś!" - zaczął przedrzeżniać Harold- A własnego chłopaka to nie łaska pochwalić!
- Nie, nie łaska!- powiedziała z kwaśną miną i wyszła do pokoju.
- Pójdę za nią. - mruknęła April i wyszła za nią.
Ariel
Oczywiście, siedziała na swoim łózku rysując
 - Wow, niezły obrazek!- przysiadłam koło niej
- Co? a tak udał mi się.- odwróciła głowę.
- Co się dzieje?- spytałam delikatnie
- Mam wrażenie że on ten związek jak zabawę traktuje! Ja daję mu szansę na chodzenie on się mną bawi! Zawsze sądziłam że jak znajdę chłopaka to on będzie ze mną spacerowal, zabierał na lody i szalone wyprawy , że będzie mnie nosił na rękach i będzie romantycznie! A nie siedzenie w domu na dupie i oglądanie komedii!- wyrzuciła z siebie wszystko co jej leżało na sercu
- On cię kocha skarbie!- przytuliłam ją- I nie martw się! Dziś zabierają nas na galę! Będziemy chodzić po czerwonym dywanie!- usmiechnełam sie i spojrzalam na zegar.Bylam zmeczona a godzina mnie nie zachwycala 17:10.Ziewnelam i wlaczylam komputer.Zapalilam moją naj lampke przy moim łozku (a tak wyglada moj pokoj) April cicho zeszłą na doł.
Usiadłam wygodnie i napisałam na skypie do taty.
- Hej tatusiu! Co tam u ciebie? U mnie super chociaż April ma zmartwienia na tle sercowym, a Mia zerwała z facetem, ale przynajmniej Rose się dogaduje z Louisem. Czuje sie dobrze i bardzo tęsknię za tobą i mamą. <33333 Tysięczne buziaki ode mnie i reszty xoxoxo Na zawsze twoja Ari.
odpowiedź przyszła natychmiast :
- Ariel! Mój skarbie! Cieszę się że u ciebie wszystko dobrze. U mnie bez zmian jak to powiedział Smuda po meczu.:) Brakuje mi tu ciebie ale jakoś sobie radzę :D. Proszę przyjedź do mnie, do Teksasu. Bardzo tęsknię, Tata :***
Lza pdeszłąm mi kolo ust i zeszlam na doł do przyjacioł
-Siema - powiedziala do mnie Apri
-No siemka- odpowiedzialam nalewając sobie picia.Ubrana w zaduzy sweter wyszlam na dwor do szkrzynki. Popatrzyłam na ulice a tam stal moj brachol Logan.

                                                                               AprilPrzed telewizorem siedzieli juz wszyscy z zarciem na kolanach ,nie ma to jak jedzenie tacos!!Niall wsunął juz z 3 a teraz bierze 4.-Niall uspkoj sie juz!- kzyknela Rose zabierajac mu taco i kładac spowrotem na talerz.Niall zrobił obrazoną minkę i powiedzial:-Człowiek głodny a jesc mu nie dają.....- Liam go pogłaskal po głowie.
-Oooooo Niall potem ci cos kupie ale na razie nic juz nie jedz- powiedział czule do niego. Wygladalo to tak jakby oni ze sobą chodzili a mam nadzieje ze tak nie jest...Nie to ze mam cos do takich ale zlamał by serce April.Własnie April..... 
-A gdzie April?- zapytałam i w tym momencie weszła z Loganem.
-Jezu Wypad!- krzyknela niemal natychmiast Rose.
-Bo sie kotek przegrzejesz - powiedzial i siadł pomiedzy Liamem a Louisem.Harry przysiadl sie koło mnie i pocałował mie w czoło.

-Jak tam kotek?- zapytal a jego ciemnie loki gilgotały mi skore.
-Nic waznego - oddałam pocałunek i skupilam sie nadennym filmie ,,Pirania 3DD'' Liam wstal i poszedł na kanape gdzie siedzia spiacy Zayn.
Mia postanowila zajac miejsce Liama a Logan niby podrywacz obja ją ramieniem.Ta odepchneła go.
-Wez sie odpierdol!- powiedziala donosnie
-Własnie odpierdol sie od niej- powiedzial Zayn.Widocznie nie wiedział co z tym zrobic Logan przeprosil i przesiadł sie kolo Rose.
-Nie radze- szepnela.
-Kotek nie przesadzaj- powiedzial i usiadł po turecku na podlodze.Dalej ogladal film  w spokoju rozmyslajac nad czyms.Mia przez reszte filmu gapila sie na Zayna tesknym wzrokiem a on tylko sie smutno usmiechnal bo nic nie mogl innego zrobic.


Dawac komenty Kocham was :* branoc

                                                                             

niedziela, 10 czerwca 2012

Kolejny rozdzial juz sie robi!

Sorki ze tak dlugo nie dodaje rozdziałow ale mialam totalna załamke w szkole wiec ....
Jeszcze inne sprawy w lipcu nie bedzie mnie 3 tygodnie ....Ale obiecuje jak przyjade dodam mase rozdziałow!


Wchodzcie tez na moje drugiego bloga i podtym postem dawajcie komentarze co wam sie podoba w tym blogu a co nie :D


A tutaj pare fotek :*


I pare ciekawostek o nich:
Chcę mieć dziewczynę, która lubi się wygłupiać." - Niall.
Harry rozebrał się raz na planie do naga, a Louis biegał za nim z kocem.
Chcę mieć dziewczynę, która będzie kochała mnie za to kim jestem, nie za `Harrego Stylesa z One Directon`." - Harry.

Louis zarobił pierwsze pieniądze udając małpę o imieniu Larry, na przyjęciu urodzinowym jakiegoś malca.
Harry zawsze całuje dziewczynę już na pierwszej randce. :3 mrau!

Kiedy Niall pierwszy raz rozmawiał z Michaelem Buble, cały czas ściskał rękę Liama, ponieważ bardzo się denerwował. oooo *.*

czwartek, 31 maja 2012

Laski!

 Juz prowadze 2 bloga wiecie jak ja was kocham??? 
Wiec pliska wejdzcie na niego i zrobcie mi tym przyjemnosc.Jesli lubicie tamtego bloga tego na bank pokochacie :*** 

                                             Wasza Britishgirl


poniedziałek, 28 maja 2012

Rozdzial 15- Błysk

                                                                                 Lou
Mia zadzwoniła do mnie i zaraz potem bylismy juz zestresowani co sie stalo Rose.Wszytsko było moją wyłacznie winą....Gdybym nie pocalował tej dziwnej fanki cholera...Harry przylil sie do mnie i pocalowal mnie w polika.
-Wszystko bedzie dobrze kotek- powiedzial i usiadl mi na kolanch (albo musze troche przypakowac zeby hazza nie byl taki cizki alo on musi schudnąc!) A co by bylo gdybym z nią zerwał moze wszystko by wrocilo do normy??No nie nie moge tak myslec....
                                                                       

                                                                          Rose


Kolo mnie latały kolorowe motylki a ja bylam na lące pelnej kroliczkow i innych takich.I nagle jak grom poczuląm bol z klatki piersiowej,zobaczylam biale swiatlo i zatroskaną twarz matki a za nią Ap.
-Obudzila sie- szepnela mama.

-Tak obudzilam sie....
Cos tam zaczely rozmawiac gdy do sali szpitalnej pojawilo sie mase ludzi.


                                                                        April
-Ej downy!! Spokoj dopiero co sie obudzila!!-krzyczałam gdy Louis,Niall i Liam wbiegli do pokoju.Nie zwracali na mnie uwagi i zaczeli zasy[ywac pielegniarke pytaniami.JAk ja takich lydzi nienawidz....
-Ejjj-znow zaczelam krzyczec na prozno.PRzedarłam sie do wyjscia i wpadlam na moje nie szczesciac (A moze i szczescie) na harrego.
-Oj sorki - powidzial lekko.Usiadlam na fotelu przed wielką salą a on koło mnie.
-I co z nią?
-Przed chwilą sie obudzila, prawdopodobnie bedzie miala zaniki pamieci ale tak to dobrze- powiedzialam patrzac sie tępo na scianie.Nie no nie moge..... 
-Wiesz pociagasz mnie ale nie wiem czy ty mnie nie skrzywdzisz...- powiedzialam w koncu całą prawde lezącą mi na sercu.Nie odpowiedzial lecz pocalował mnie..
Czułam sie szczesliwa....               
                                                                         Mia
Czulam sie lekko zawstydzona widzac jak w koncu ( ku mojej skromnej uldze) harry i ap sie pocalowali.Ale i tak sie czułam urazona tym ze dziwczyny mi nic nie powiedzialy o wyjezdzie.....No coz musze im w koncu wybaczyc.Wyszlam na dwor na swieze powietrze.

                                                                    Niall

-April odbierz zesz ten telefon-powiedziałem siadają w kuchnui calkiem blisko lodowki.Ze stresu wyciagnąlem sobie bagietke z sosem czosnykowym w srodku i zaczałem ją pysznie zajadac.
-Ej usspokuj sie- powiedział do mnie Liam, zawsze był spokojny i za to go podziwiałem ale nie w takiej sytuacji,
-Jak ja moge byc spokojny?!- wrzeszczałem i zacząłem ryczec ale nic nie mogle juz na to poradzic.Jestem wrazliwy i tyle
-Musze z tym skonczyc, musze zaczac sie znow usmiechac jak dziecko do cukierka...- powiedziałem i wyszlem na dwor, do pieknego parku.

                                                                     Rose

Znowu sie obudzilam ale w pokoju nie bylo nikogo.Nie moglam ani usiasc a ni nic.Nie smiejcie sie bo to nie smieszne.......Wziełam karteczke lezacą kolo mnie na stoliku.
Kochanie 
Nie wiem ile jeszcze razy bede musial cie krzywdzic ale wiedz ze cie kocham...Wiem ze jestem debilem i cie zdradzam z Hazzą (larry stylinson sie klania) i z moim golebiem kevinem.Muszisz wiedziec ze cie kocham i nie zmieniam do ciebie uczuc.Chrapaj głosno (czyli tak jak zwykle :* ) i snil o Larrym <3 slodkich snow.....


                                                                                                                          Twoj debil Louis

Usmiechalam sie z tego mojego Louisa no i oczywiscie z Larrego ...


I płakalam ze mysli ze to wszystko to jego wina.Musze mu to wybic z głowy ...

Gdy byłam mała dziewczynką zastanawialam sie jak potoczy sie moje zycie a teraz leze w szpitalu szczesliwa ze moj chlopak idol nastolatek zdradza mnie z harry drugim idolem i z ptakiem (gołebiem) kevinem.Kocham to zycie!!
Dzieki wszystkim ktorzy czytają glupi blog....Dawajcie komentarze nawet jesli nie chce wam sie plisssssssssss A i pisze nowego bloga linka podam pozniej skarby paaaa

wtorek, 22 maja 2012

Kochani!!! :*

W zawiązku z nadchodzącymi wakacjami - pytania do was:
1. Co może się stać z Rose?
2. Co jest tajemnicą April i czy zdradzi ją komuś oprócz Iana?
3 .Co się wydarzy w LA?
4. Czy Mia nadal będzie z Zaynem? Czemu tak/nie?
5. Z kim będzie Rose?
6. Czy Harry będzie z April?
7. Chcecie może jakieś nowe postacie(podajcie albo chłopak/dziewczyna albo konkretne osoby), chyba że chcecie na przykład więcej Ariel lub Liama?
8. Gdzie jedziecie na wakacje i kiedy:*?
9. Lubicie 1D?
10. Podawajcie nazwy jakiś fajnych zespołów.
11.WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!

Pozdrowienia dla Was moi drodzy :***