niedziela, 13 maja 2012

Rozdział 11: Rozważna czy Romantyczna?

                                                                                   Rose
Kolejny dzien po imprie zapowiadał sie urzekająco. Ale i tak jeszcze pękała mi głowa, więc weszłam pod prysznic, ubrałam się w 
i oczywiście w lustrze obok swojego zobaczyłam odbicie April.
- Ile razy mówiłam nie wpieprzaj się do łazienki kiedy ja w niej jestem! - wrzasnąłam z uśmiechem poprawiając okulary.
- EEE Dużo?- spytała opuszczając nogę w szalonym tańcu
- No conajmniej duzo! - dalej się śmiałam patrząc na jej dziki taniec. Nagle do łazienki wszedł Lou. 
- Rosie choć na spacer! - poprosił
- Ok Romeo! - cmoknęłam go w policzek i wyszliśmy z domu. Biegaliśmy po parku i rzucaliśmy się dmuchawcami. Później poszliśmy na lody i na pizzę. Kac prawie mi przeszedł, więc miałam dobry humor i świetnie się z nim bawiłam.
April
Kiedy Rose wyszła z łazienki weszłam pod prysznic, uczesałam się i przebrałam. Wyszłam na taras i usłyszałam za sobą kroki. Nawet się nie odwróciłam ale nagle ktoś (po zapachu perfum i dotyku loczków na twarzy poznałam że to Harry) mocno przytulił mnie od tyłu i 
- To może powtórka z rozrywki? - szepnął całując mnie w policzek
- Nie dzięki już nie piję! - mruknęłam odchylając lekko szyję
- Nie o to mi chodziło - odwrócił mnie twarzą do siebie i mocno namiętnie i słooodko pocałował
 Podniósł mnie a ja mocno go objęłam ni przerywając całusa. Pomyślałam że to chyba jakies fatum że znów sie w to samo ubraliśmy! Obydwoje w koszule w kratę!
- Przyszedłeś tu tylko po to? - spytałam gdy mnie wreszcie opuścił na ziemię
- Spodobało ci się! No bo odwzajemniłaś! - miał banana na twarzy
- Ja juz pójde.- mruknęłam cicho . Spodobało mi się! Wielka mi nowość! Wszystkie jego całusy mi sie podobają!Poszlam usiechnieta do kuchni gdzie całowali sie Mia z Zaynem..... Fuuuu :D Pośpiesznie wyszlam i poszlam z powrotem do Hazzy.
-Chcesz jeszcze?-zapytal. Szybko szybko aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nie ogar!SYSTEM ZOSTAL WYŁACZONY. Podeszlam do niego i pocalował mnie tak słooodko w usta.

                                                          Mia
Byłam w kuchni gdy Zayn mnie pocalowal, nie wiem ile tak siedzielismy.....hmmmm.Zastaniawiam sie jaki potwor zesłal mnie do takiego nieba..... Wzielam bitą smietane i zaczelismy sie nią lac.Wygladalo to smiesznie i cala byłam klejąca poszłam do lazienki krzyczac:
-I tak cie jeszcze dopadne!!!- i potknęłam się o ręcznik April i zaryłam w ziemię.
- Nic cie nie jest? - Zayn zaczął się śmiać
-Nic głupku
-I bdz tu mily.... idz sie umyj jutro mnie nie bedzie razem z chlopakami mamy koncert 
-aaaaaaaa ok  - Bedziemy mogly z dziewczynami spedzic cały dzien
                                                    Nastepny Dzien
                                                      April
                              \
Ubralam sie w to szybko i zeszłam na dol.
-Mamy plan co dzis robimy?-zapytala.Dziewczyny pokreciły glowami.
-Wczoraj znalazlam tą piosenke w necie- Rose puscila nam piosenke.
-Fajna fajna.... -szepnela Mia i zaczeła zmywac naczynia. Otworzylam lodowke i ujrzalam ''Eskimosa'' 
-E laski nie ma co jesc
Rose wyciagnela kase z torebki i ruszyła w strone drzwi.
-Ja pojade - zatrzasnela za sobą drzwi a ja zaczelam sie smiertelnie nudzic,nie zostalo mi nic innego wiec zaczelam sprzatac. Posprzatala szybko w łazience,kuchni w swoim pokoju i w salonie.Zajelo mi to wszystko w godzine.Rose zdazyla juz wrocic a Mia pocwiczyc jogę.Zaczeylysmy robic roze bzdety np. Grac w karty a i ja tak frywałąm myslami gdzie w hennnn wysoko
                                                                   Rose
Gralysmy w jakies glupie karty wiec szybko przerwałam i właczyłam telewizor no tak na logike zawsze cos...Grali Chłopaki na zywo. 
-A tą piosenke dedykujemy : Rose,April, Mii i Ariel - Krzyknal Liam z Niallem.Osłupione z dziewczynami stanelysmy jak na rozkaz i zaczełysmy sie chichotac.Wzielam jabłko i zaczelam je jesc zeby sie uspokoic.Nie nooooo wow totalnie sie tego nie spodziewalam!Ktos zapukal do drzwiiii

                                                                
Mia
Ruszylam dupencje i otworzylam drzwi. Była to Ariel i zanim jeszcze weszła do domu krzykenela:

-Słyszalyscie?!!?!???!? formalnie szok no nie?- powiedziala smijeac sie April-No kompletny aaa i Logan przysyła wam Pozdrowienia..... No nic co robicie?- zdałysmy jej relacje z tego ze jestesmy szoku i znowy juz we 4 zaczelysmy grac w karty. 

Nagle zaczela mnie ostro bolec głowa upadlam z hukiem na podloge.
-Jeny nic ci nie jest -pisneła Rose, pomogły mi wstac i daly cos do picia oraz kostki lodu. 
-Co ci sie stalo????!-zapytala April. Szczerze to sama nie wiedzialam wiec nie odpowiedzialam tylko znowu sie polozyłam juz lzej na poduszki.Ból zaczał powoli ustepywac a ja zapadłam w głeboki sen.
                                                                    Rose
Jeny czy ona musi nas tak straszyc.Poszlam na gore do swojego pokoju.Usiadłam i spojrzalam na zegarek hmmm kuzwa dopiero 17 jeszcze masaaa czasu do powrotu chłopakow.Zrezygnowalam z wszystkich wygod i poszlam do goracej wody pod prysznic.Cholerkaaaaa jak dobrze mi to zrobilo wiec jak Mia nie umyslnie to zrobila i ja poszlam sie polozyc.............. Wstalam to było po 19 i nadole wrzało od glosow i krzykow. Zeszłam na doł az czekala mnie nie mila niespodzianka..... Na dole otoz nie dosc ze Logan i Tommy sie kłoca to jeszcze jest takiii balagan ze pozal sie boze.
-Cisza!!!!!!!!!- wszyscy umilkli a ja zaczelam szzukac mjego psiaka.Bawila sie z innymi w swoim koncie bezpieczna od wrzaskow.
-Jezuuu co znowu?
-Nie spodoba ci sie to - powiedzial Zayn i zaczeli mi cos opowiadac ale po nastepnych slowach stalam sie blada jak sciana.
--Ze co zrobiła?- spytalam
-No wziela i niechcaco wbila sobie noz spokojnie-odezwal sie Niall.Biedna Ariel podobna chciala pokroic ananasa a jednak ja jestem pewna ze chciala ukatrupic brachola,,,, szkoda ze sie powstrzymala. 
                                                                April
Siedzialam razem z Mia przed salą gdzie była Ariel.Pdobno nc sobie powaznego nie zrobula ale kto to wie?! Przeciez lekarze nie powiedza prawdy sama musisz oceniac.... Cholerny Ananas!!! Przezniego cos sie stalo mojej przyjaciolce!!Pomyslałam czy jakbym to była ja Harry by sie martwil.... Love czy moze nie .......


Soryyyyy ze taki krotki :DDDDDDDDDDDDDDD 
Dawac komenty :D

3 komentarze: