Po dziwnym dniu w koncu nadeszla pora snu.Ulozyłam sie spokojnie do lozka i zasnełam.
Obudzilam sie o 2 w nocy przez dzwoniący telefon.Szybko go odebralam chociaz zastanawiałam sie nad tym czy nie wyrzucic go przez okno.
-Hallo?-zapytalam zmeczonym i zaspanym glosem
-Siema spisz?-zapytał sie znajomy meski glos
-Harry porąbało cie?! Ty wiesz ktora jest godzinka?
-Tak wiem ale to nie wpadłem zayn chcial sie dowiedziec czegos o Mii
-Hahaha odrazu mogles powiedziec!-krzyknełam dosyc cicho zeby czasami dziewczyn nie zbudzic
-Pierwsze pytanie czy ma chłopaka?
-Nie ale chciałaby miec- Chetnie odpowiadalam na pytania smiejąc sie przy tym od ucha do ucha.
-Ok.Mowila ostatnio o jakims chlopaku,ktory jej sie podoba?- Nad tym musialam sie mocniej zastanowic.
-Chyba nie ale czesciej gapi sie na Zayna- nie klamalam ,to była szczera prawda!
-Hmmmm jeszcze jedno pytanie i daje ci spac.Zapytasz sie jej czy podoba jej sie Zayn?
-Jasneeeee yhymmm
-Dzieki mala papapa Dobrej nocki
-paaaa- Rozłaczylam sie i padlam na poduszke, po chwili znowu zawibrował telefon. Dostalam sms od Harrego
Usmiechnełam sie i odpisałam
~Branoc :*~ i znowu zasnelam na pełna noc.
Wstałam była 8:00. Doszlam do lazienki i wzielam prysznic.Uczesalam wlosy i umylam zęby.Przeszłam wolno do pokoju poscieliłam lozko i zaczelam szukac ciuchow do zalozenia.
Popatrzyłam na moj pokoj i postanowiłam go ogarnąc.Powycierałam kurze, i poukladam szafke, nastepnie przeszłam do lazienki i zrobiłam szybke pranie,umylam wanne i lustro.Odrazu czysciej sie zrobilo. Ponownie z nudow przeszlam do pokoju i wzielam do ręki komorke.Wow az 4 sms ....
~Hej pojdziesz gdzies moze dzis ze mna?~Tommy
~Spisz moj spiochu???~Harry~Jak nie chcesz to poprostu napisz~Tommy
~Mała mam nadzieje ze sie na mnie nie obraziłas za te dzwonienie w nocy....~Harry
Upsss.... Szybko zaczelam im odpisywac Tommiemu:
~Nie ale dzieki wpadnij dzisiaj!~
~O siemaaa wstalam i sie nie focham~ Znowu zaczelam sie nudzic wiec zeszłam na doł,zjadłam miske płatkow.W koncu postanowilam pozmywac naczynia i usiasc przed komputerem.
Zrobilam sobie szybko fotke.
Dostepna byla moja znojama , ktorą kiedys poznalam w szkole.Napisalam co tutaj sie dzieje ona mi odpowiadała typu : no co ty, hahahahaha, Rose?!?!!?! nie wieze, A tutaj nic sie nie dzieje i bla bla bla.Pozegnalam sie z nią i wyłaczyląm kompa.Ktos zaczal schodzic po schodach.Wstałam z krzesła zeby zobaczyc kto to.Mia no jasne Rose by tak wczesnie nie wstala.Mia miala na sobie nowe ciuszki:
-No siemka Mia
-Siemaaaaa jadlas juz cos?
-Tak
-Jestem cholernie głodna- Przypomnialąm sobie wczorajszą rozmowe z Harrym. Mia + Zayn= ?
Musze jej o tym powiedziec no niema bata.
-Wczoraj dzwonil do mnie Harry i mowil ze Zayn o ciebie pytal- Opowiedzialam jej o wszystkich pytaniach i o moich odpowiedziach.
-OMG!!!!!!!!- krzykneła gdy skonczylam opowiadac.
-Wiec podoba ci sie on?
-Tak!!!Bujam sie w nim od przyjazdu
-Powiem- wstała z bananem na twarzy i skojarzyla mi sie ona z piosenką Don't worry be happy
-Tylko nie mow nikomu o tym ze sie w nim az tyle bujalam najwyzej powiedz Rose ale wiesz jak ona moze wygadac- i zaczeła sie paplanina. Opowiedziala o swoich obawach i jak bardzo sie w nim buja.Usmiechalam sie, cieszylam sie z jej szczescia i w koncu ją mocno przutulilam.
Mia
Siedziałam w kuchni.Gdy dowiedzialam sie od April ze podobam sie Zaynowi bylam happy......
Zaczelam nucic wymyslaną przezemnie piosenke.Po godzinie 9:00 poszłam do przestronnego ogrodu gdzie usiadłam na kocu.
Lezalam az ktos nie nadszedl mnie od tyłu i nie oblal lodowatą wodą.Szybko wstalam i odwrocilam sie w strone przestepcy.Oczywiscie Lou. Zaczał zwiewac a ja za nim.Wbeglismy do kuchni gdzie okazało sie ze są niemal wszyscy razem nawet z nową poznaną Ariel tylko Rose nie było pewnie jeszcze spała.
-Złapie cie!-krzyknełam.Znowu zaczeła sie bieganina, ktos złapal mnie od tyłu
-Wez go zostaw nie jest wart twoich wypocin-szepnał mi głos Zayna do ucha.Glupio sie usmiechnelam i uspokoilam.Wszyscy sie zaczeli smiac az w koncu wyspana zapewne Rose zeszła na doł.
-Głosniej sie nie dalo???
-Sorry kochanie-Lou szybko do niej podbiegł i kissną w usta.Jake to było slodkie.....Nagle wyobrazilam siebe na miejscu Rose a Zayna na miejscu Louisa.Wszyscy przeszlismy do salonu i gadalismy o byle czym.Włączylam telewizor ale nic nie lecialo,przełaczalam i przełaczalam i zostawiłam na programie z modą.Zayn i Laim rzucili sie na pilot i przałaczyli na jaką zabijanke.
-Nie no wezcie to wylaczcie!-krzyknełam
-Nie!
-Nie!
-Tak!
-Nie!- Zayn nie wiadomo czym popedzany.....
-Nie!- Zayn nie wiadomo czym popedzany.....
Zayn
No nie nie bedę tego ogladał.Rzuciłem sie razem z Liamem na pilot i Mie.Byla ładna i okropnie mi sie podobala ale to nie ja wpadlem na pomysł z April zeby do niej dzwonic tylko Harry zrobil to podstepem zeby usłyszec jej glos.Liam dorwal go pierwszy i przełaczyl na film dla facetow.
-Nie no wezcie to wyłaczcie!-krzykneła Mia
-Nie!-odpowiedziałem razem z Liamem
-Tak!
-Nie!- krzyknał juz tylko Liam. Musialem podjac decyzje. Mia byla piekna i sypatyczna. Miała ostry gust co mi sie podobało i impulsem musialem ją pocalowac.
-Nie no wezcie to wyłaczcie!-krzykneła Mia
-Nie!-odpowiedziałem razem z Liamem
-Tak!
-Nie!- krzyknał juz tylko Liam. Musialem podjac decyzje. Mia byla piekna i sypatyczna. Miała ostry gust co mi sie podobało i impulsem musialem ją pocalowac.
Mia
Zayn nie wiadomo czym popedzany pocałował mnie. Mial słodkie usta. Gdy skonczył popatrzył sie na mnie , nie wypowiadal tego głosno ale i tak zrozumialam wiec pokiwalam glowa.Znowu sie pocałowalismy.
Rose
-Idziemy-szepnełam i zaczełam wszystkich pchac do wyjscia zeby Zayna i Mie zostawic samych.Wszyscy usmiechnieci nie marudzac wyszli.
-Idziemy-szepnełam i zaczełam wszystkich pchac do wyjscia zeby Zayna i Mie zostawic samych.Wszyscy usmiechnieci nie marudzac wyszli.
-To chodzmy do nas-powiedział Niall. Nigdy jeszcze nie bylam u One direction na chacie.
-Ok - powiedziala April dziwnie smutna. No tak wszystkie juz mialysmy chlopaka oprocz niej ostatnio mi opowiadal ze nie moze sie zdecydowac kogo woli Tommiego czy Harrego. Moim zdaniem powinna (czytaj: musi) wybrac Hazze. Tommiego to ja bym udusila od momentu kiedy nazwal mnie w parku Dziwką gdy powiedzial mi to na ucho.Myslałam ze go zabije ale no coz.....Chlopcy mieli zaraz kolo nas dom wiec szybko dotarlismy na miejsce.Mieli duzą wille i na bank z tyłu basen kompletnie jak u mnie NUDA. Dziewczyny Ariel i April (jak to brzmi XD) zaczeły sie gapic jak by nigdy takiego domu nie widział. Wygladalo smieszne. Ja miałam niestety mialam okazje mieszkac w takim wielkim domu i mowie wam zadna rewelacja :D Harry otworzyl drzwi i weszlismy odrazu do salonu. Ariel nie smiało usiadla koło Nialla.Rozgladnelam sie i musiałam przyznac ze mieli ladne i ciekawe wnetrze domku. Usiadłam po srodku kanapy i włączylismy telewizor.
-Ok - powiedziala April dziwnie smutna. No tak wszystkie juz mialysmy chlopaka oprocz niej ostatnio mi opowiadal ze nie moze sie zdecydowac kogo woli Tommiego czy Harrego. Moim zdaniem powinna (czytaj: musi) wybrac Hazze. Tommiego to ja bym udusila od momentu kiedy nazwal mnie w parku Dziwką gdy powiedzial mi to na ucho.Myslałam ze go zabije ale no coz.....Chlopcy mieli zaraz kolo nas dom wiec szybko dotarlismy na miejsce.Mieli duzą wille i na bank z tyłu basen kompletnie jak u mnie NUDA. Dziewczyny Ariel i April (jak to brzmi XD) zaczeły sie gapic jak by nigdy takiego domu nie widział. Wygladalo smieszne. Ja miałam niestety mialam okazje mieszkac w takim wielkim domu i mowie wam zadna rewelacja :D Harry otworzyl drzwi i weszlismy odrazu do salonu. Ariel nie smiało usiadla koło Nialla.Rozgladnelam sie i musiałam przyznac ze mieli ladne i ciekawe wnetrze domku. Usiadłam po srodku kanapy i włączylismy telewizor.
-Macie akwarium?- zapytała April.-Liam nas błagal o jekis super zwierze dostal rybki-zasmial sie Lou a tamten rzucil w niego poduszką. Louis wskoczyl na duzy stoł i zaczał tanczyc jak striptizer. Niall zepchną go i razem z hazzą zaczeli sie sie smiac i wskakiwac na siebie robią przy tym glupie miny. Harry podszedł do April , zaczał ją szarpac zeby z nim zatanczyla ona probowala sie wyspowodzic ale nie udal sie jej to. Zaczeli tanczyc w rytm muzyki ktorą Liam pospiesznie wlaczył. Louis podbiegl do mnie i wzial mnie na rece krecac sie w kolko. Nie bilismy oficjalnie parą ale sie całowalismy a gdy tylko go widzialam serce mi wyskakiwalo z piersi.
Puscił mnie i zaczelismy tanczyc.
-Wow ty umiesz tanczy!- krzyknal, tak nie miałam wielu talentow ale to umialam i lubie sie tym chwalic.
-No wow tepaku!
Pocałowal mnie w usta. Usmiechnełam sie.
-Zostaniesz moją dziewczyną?
-Hymmm no nie wiem- droczylam sie z nim a on zrobił mine zbitego psa
-No ok przestaje.... jasne ze będe- usmiechna sie. Sporzałam na April patrzyła sie na Harrego smutnym wzrokiem.......
-No ok przestaje.... jasne ze będe- usmiechna sie. Sporzałam na April patrzyła sie na Harrego smutnym wzrokiem.......
Sorki ze taki krotki pisac czy sie podobało!!!! :D kocham was branocccccc A i jak wy byscie dopasowali pary pisac w komentarzu :D jestem ciekawa









Fajne...wciągająca opowieść...brawo
OdpowiedzUsuńOoo <3 Weź, ja chcę być Ariel i zacząć chodzić z Niallem. <3333
OdpowiedzUsuńGenialne !! : ) Bardzo mi się podoba. Dodałaś, tego linka na stronę One Direction Polska i polubiłam koma :D _ Karola ;p
Czytam dalej :D
Pozdrawiam ;)
bardzo ci dziekuje :D
UsuńTo jest świetne ! <3 Jedyną wadą jest to, że jak to czytasz to chcesz czytać dalej a tego nie ma ! Ale to jest w sumie bardziej zaleta niż wada.. no cóż więc nie na szukam się wad bo to jest po prostu zajebista! ;D :* <33
OdpowiedzUsuńwww.i-still-feel-it-every-time.blogspot.com