April
Odeszłam na chwilę od Mii i poszłam do łazienki. stanęłam przed lusterm i głośno westchnęłam.Cholera jasna! Dlaczego Ariel! DLACZEGO??!!Nic nie myśląc wybiegłam i rzuciłam sie na zamykającego drzwi lekarza.
- Co z nią jest ? - ruciłam mu w twarz
- Już nic! to tylko zadrapanie! Było dużo krwi ale tylko skóra jest przecięta.- powiedział spokojnie
- OK ja chcę tam wejść.- powiedziałam ciszej
- to niestety niemożliwe! - co przepraszam?! on śmie tak mówić! chwyciłam go za klapy marynarki i odciągnęłam na bok popchnęłam go na donicę i wyrawałam mu klucze. Mia nie zdażyła zareagować a ja już byłam w środku.
Ariel
- ARI! Nic ci nie jest! Kochanie moje!- rzuciła sie na mnie
- Appy! wyluzuj wy strasznie panikujecie! Za !0 minut wrazam do domu!
- Naprawdę?
- TAK!
-to chodź i dziemy po wypis- spakowała mnie i wyszłyśmy do Mii
- Ari to bandaz czy gips na brzuchu?- wazkazała miejsce
- Bandaż! Jediemy do domu! - i pojechałyśmy autem April. Tak jest najmłodsza ale umie prowadzić samochód no co? Dojechałysmy do domu April wbiegła pierwsza i wpadła na Harry'ego
- Co jest?
April
- Oj tam oj tam! Bo ty sądzisz że naleśniki zrobione przez Harry'ego Stylesa to moje marzenie! Sądzisz że chciałabym je jeść?!
- Każda chce! - cicho mruknął. Dałam mu w twarz i pobiegłam do Nialla zostawiając go w szoku.
- Niall! Ariel wróciła!
- Serio?! - zrobił wielkoe oczy i rzucił sie na wchodzącą Ariel.
- Jesteś! - zawołał i pocałował ją!
- Ehh! Nialler musiałeś tak przy wszystkich? - spytała z uśmiechem
- No pewnie przecież jak się kogos lubi to ...
- ty MNIE lubisz?! O.o. - Jej mina - bezcenne!
- Czy to takie dziwne? Zresztą nie będziesz teraz jedyną singielką ... - urwał i spojrzał na mnie ze strachem. Bez słowa wyszłam. A on bezmyślnie wpatrywał sie w napis z tyłu mojej koszulki
-Boze jaki debil...-szepnełam i zaczelam wolac April.Zjawiła sie po 2 minutach.
-Co chcecie?-zapytala zalamana.
-Grasz z nami?- zapytal Liam,ktroy usiadł zaraz kolo mnie
-Nie nie wiem....-uciszyłam ją gestem i kazalam usiasc. Pierwsza zaczeła Mia
Mia
Zaczełam krecic pierwsza.Liam
-Prawda czy wyzwanie?....-poprosil o wyzwanie a ja kazałam mu zjesc lody łyzeczką.Prawie sie popłakal ale bardzo szybko to zrobil.Liam wylosowal Ariel ,blisko..... April.
-Prawda czy wyzwanie?
-Prawda- usmiechnela sie
-No ok Jak miał na imie twoj pierwszy chłopak- dziewczyna chwile sie zastanowila i odpowiedziala:
-Justin- ona zaczeła krecic i wylosowalo na.......................Zayn ,kurde,
-Prawda czy te drugie?
-Te drugie- odpowiedzial
-Pocałuj eeee kogo ludzie? - spytałam
- Mię! - wrzasnęła April -a ja na to
-facepalm! Słodko mnie pocałował, zakręcił i wypadło na..... HARRY'EGO!W koncu!!!
-Hmmm pocałuj April i wiesz co dalej...- czekalismy na to bez oddychu
HarryOk to teraz...Pocalowałem ją i powiedzialem.
-Zostaniesz moją dziewczyna?-zapytalm i wszyscy wokoł wstrzymali powietrze.
-Nie wiem....Zwalasz wszystko na mnie ale ja cie nie znam opanuj sie!! JA SIĘ MUSZE ZASTANOWIC!!Czy cie lubie, i czy czuje to samo!Dajcie mi spokoj!!!- Wybiegła ogolnie tym razem z domu, ja piernicze jaki ze mnie idiota!!
-To moja wina-powiedziala Rose.Zaczeła hlipiec.
-O nie to napewno nie twoja wina!-krzyknełem nie chce zeby wszyscy ryczeli z mojego nieszczescia.Nagle ktos wpadł do domu dziewczyn.
Louis
Usłyszałęm huk i jakas laska wpadła do domu krzyczac:
-Lou!!! Umowisz sie ze mna?-zapytala. Byla ładna :
-Eeeee No jasne o ktorej?
-Zaraz spotkajmy sie w parku!- wybiegła. Rose sie na mnie popatrzyła i odwricila zwrok.
-Rose o co chodzi? To tylko jakas dziwnnnaaa fanka- nie odpowedziala i zaczela rozmawiac z Liamem i Niallem, ktory wpierniczal paluszki.Wyszedłem do tego parku i zobaczylem ją siedzacą na lawce.
-Sory ponioslo mnie nie powinnenes tu przychodzisz wiesz nic nie szkodzi ...-zaczeła paplac jak jej przykro.
-No przeciez sie zgodziłem.... hmmm opowiem ci kawal:
Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
- Dziadziuś, mam dwie wiadomości - dobrą i złą, którą wolisz najpierw?
- Dobrą.
- Na twoich urodzinach będą striptizerki!
- Oooo, bardzo fajnie. A ta zła?
- Będą w twoim wieku!- jak zawsze przystalo na randce zaczełem opowiadac rozne smieszne bzdety a ona sie smiala i smiała.Ale ogolnie co mnie zdziwilo ona zaczeła sie przyblizac.Jestem facetem wiec se tym nie przejolem.Wstanelismi i podeszlismy pod dom dziewczyn.
-Dzieki ale na serio nie musiales- oznajmila mialem jej juz powiedziec ze nic sie nie stało i ze pozdrowie d niej Kevina ale ona mnie pocałowała, ze to fanka (i to łądna_) odzwzajemnilem pocalunek.Bylam przy oknach i widziałem oburzoną twarz Rose ojjjjjj....
Tak szczerze nie wiem ile mnie nie było ale byli wszyscy (z loganem i tommym włacznie) nawet April chociaz ta siedziała na schodach czytając ksiazke.
-Ej co to mialo byc?- zapytala Rose a wszyscy umilkli nawet April podniosla wzrok na nas.
-Nic pozegnalem sie z fanką....
-Fajnie sie zegnasz mając dziewczyne.No ja wiem ze to fanka ale no sory gdybym tak podeszła do nie wiem... ooo do Logana i go pocałowala tak o .. -podeszła do niego i go na serio pocaałowala
- Serio?! - zrobił wielkoe oczy i rzucił sie na wchodzącą Ariel.
- Jesteś! - zawołał i pocałował ją!
- Ehh! Nialler musiałeś tak przy wszystkich? - spytała z uśmiechem
- No pewnie przecież jak się kogos lubi to ...
- ty MNIE lubisz?! O.o. - Jej mina - bezcenne!
- Czy to takie dziwne? Zresztą nie będziesz teraz jedyną singielką ... - urwał i spojrzał na mnie ze strachem. Bez słowa wyszłam. A on bezmyślnie wpatrywał sie w napis z tyłu mojej koszulki
NIALL
- NIALL! Jak mogłeś! - wszyscy sie na mnie wydarli
- EEEE.. Czy ta koszulka miała może jakis podtekst?- spytałem beznadziejnie
- Nie.. Chyba tylko to że nie chce ze mną chodzić - markotnie powiedział Harold
- E to tego... Poprosiłeś ją żeby z tobą chodziła? - spytałem go
- Nie ale jak po tej imprze sie z nią całowałem.. to - Zaczął ale Rose mu przerwała
- JAK TO?! Ty sie z nią.. i ona nie obraziła się na ciebie a ty jak pacan nie pogadałes z nia o tym! Zapamietaj sobie :
-nie czuje? Dobre sobie! -zacząłem się smać i przytuliłem Ariel.
- To jak chodzisz ze mną czy mam cie o to prosić? - szepnąłem do niej
- Niall ty i te twoje dylematy! Jasne że chodzę! - i namiętnie mnie pocałowała.
Rose
OOOOOHH! Yeach! Bęziemny swatać Hazzę i April! Aha, aha ,aha,aha,aha! I w dodatku teraz to ja mam faceta a ona nie! Huehue! Kocham ją po prostu i trzeba ją wreszcie zmusic żeby sie chociaz nim umówiła! A Louis zaprosił mnie do kina na Battleship: Bitwa o Ziemię! Mam nadzieje ze bedzie bomba. :D nie no skad ja to znamm......Boze moj spaczany umysl.Usiadlam na kanapie i zaczelam wymyslac plan dziala spiknecia April z Harrym, popchnac ich do fontanny,grac butelke... ej to nie głupi pomysł: W PRAWDA I WYZWANIE przedstawiłam plan działania wszystkim i odrazu Zayn dorwal sie butelki z colą.-Boze jaki debil...-szepnełam i zaczelam wolac April.Zjawiła sie po 2 minutach.
-Co chcecie?-zapytala zalamana.
-Grasz z nami?- zapytal Liam,ktroy usiadł zaraz kolo mnie
-Nie nie wiem....-uciszyłam ją gestem i kazalam usiasc. Pierwsza zaczeła Mia
Mia
Zaczełam krecic pierwsza.Liam
-Prawda czy wyzwanie?....-poprosil o wyzwanie a ja kazałam mu zjesc lody łyzeczką.Prawie sie popłakal ale bardzo szybko to zrobil.Liam wylosowal Ariel ,blisko..... April.
-Prawda czy wyzwanie?
-Prawda- usmiechnela sie
-No ok Jak miał na imie twoj pierwszy chłopak- dziewczyna chwile sie zastanowila i odpowiedziala:
-Justin- ona zaczeła krecic i wylosowalo na.......................Zayn ,kurde,
-Prawda czy te drugie?
-Te drugie- odpowiedzial
-Pocałuj eeee kogo ludzie? - spytałam
- Mię! - wrzasnęła April -a ja na to
-facepalm! Słodko mnie pocałował, zakręcił i wypadło na..... HARRY'EGO!W koncu!!!
-Hmmm pocałuj April i wiesz co dalej...- czekalismy na to bez oddychu
HarryOk to teraz...Pocalowałem ją i powiedzialem.
-Zostaniesz moją dziewczyna?-zapytalm i wszyscy wokoł wstrzymali powietrze.
-Nie wiem....Zwalasz wszystko na mnie ale ja cie nie znam opanuj sie!! JA SIĘ MUSZE ZASTANOWIC!!Czy cie lubie, i czy czuje to samo!Dajcie mi spokoj!!!- Wybiegła ogolnie tym razem z domu, ja piernicze jaki ze mnie idiota!!
-To moja wina-powiedziala Rose.Zaczeła hlipiec.
-O nie to napewno nie twoja wina!-krzyknełem nie chce zeby wszyscy ryczeli z mojego nieszczescia.Nagle ktos wpadł do domu dziewczyn.
Louis
Usłyszałęm huk i jakas laska wpadła do domu krzyczac:
-Lou!!! Umowisz sie ze mna?-zapytala. Byla ładna :
-Eeeee No jasne o ktorej?
-Zaraz spotkajmy sie w parku!- wybiegła. Rose sie na mnie popatrzyła i odwricila zwrok.
-Rose o co chodzi? To tylko jakas dziwnnnaaa fanka- nie odpowedziala i zaczela rozmawiac z Liamem i Niallem, ktory wpierniczal paluszki.Wyszedłem do tego parku i zobaczylem ją siedzacą na lawce.
-Sory ponioslo mnie nie powinnenes tu przychodzisz wiesz nic nie szkodzi ...-zaczeła paplac jak jej przykro.
-No przeciez sie zgodziłem.... hmmm opowiem ci kawal:
Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
- Dziadziuś, mam dwie wiadomości - dobrą i złą, którą wolisz najpierw?
- Dobrą.
- Na twoich urodzinach będą striptizerki!
- Oooo, bardzo fajnie. A ta zła?
- Będą w twoim wieku!- jak zawsze przystalo na randce zaczełem opowiadac rozne smieszne bzdety a ona sie smiala i smiała.Ale ogolnie co mnie zdziwilo ona zaczeła sie przyblizac.Jestem facetem wiec se tym nie przejolem.Wstanelismi i podeszlismy pod dom dziewczyn.
-Dzieki ale na serio nie musiales- oznajmila mialem jej juz powiedziec ze nic sie nie stało i ze pozdrowie d niej Kevina ale ona mnie pocałowała, ze to fanka (i to łądna_) odzwzajemnilem pocalunek.Bylam przy oknach i widziałem oburzoną twarz Rose ojjjjjj....
Tak szczerze nie wiem ile mnie nie było ale byli wszyscy (z loganem i tommym włacznie) nawet April chociaz ta siedziała na schodach czytając ksiazke.
-Ej co to mialo byc?- zapytala Rose a wszyscy umilkli nawet April podniosla wzrok na nas.
-Nic pozegnalem sie z fanką....
-Fajnie sie zegnasz mając dziewczyne.No ja wiem ze to fanka ale no sory gdybym tak podeszła do nie wiem... ooo do Logana i go pocałowala tak o .. -podeszła do niego i go na serio pocaałowala
I powedziała cos co zatrzesło moim swiatem.LEdwo te słowa wypowiedziala a juz chcialem to naprawic.Widziałem łze w jej oku a mi cos lekkiego i rowniez mokrego splywało z lewego oka.....
Dawac komeny :D Podoba sie? oby.... C





booski . ;D kiedy następny ? ;p
OdpowiedzUsuńpostaram sie juz jutro a tutaj macie mojego nowego bloga http://srebnaroza.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń