April
Rose dziwnie na mnie patrzyła. Ona nie zrozumiała mnie ani odrobinę. Ja wcale nie tęskniłam do miłości czy do pana Stylesa. Ja po prostu od kiedy zobaczyłam SMSa Liama zrozumiałam. Mnie samą już nie raz ktoś rzucił, bo na swoje nieszczęście miałam taki charakter że załowałam każdego i łatwo było mnie wykorzystać. I łatwo zranić. Nigdy nie powiedziałam Rose że zanim ona zaczęła chodzić z Maxem on był moim chłopakiem. No ale trudno co było a nie jest sie nie pisze w rejestr. Tańczyłam bezładnie z Harrym i w pewnej chwili zadzwonił telefon. Ariel?! Wyrwałam się Hazzie i odebrałam
- Hej co tam?
- Siema Ruda możesz do mnie przyjść? jestem u Liama. - głos Ariel był dziwnie spięty.
- Ok zaraz będę. - i wyłączyłam się. Kiedy wchodziłam na schody prowadzące do pokoju Liama (który wyszedł 10 min przedtem) Harry dziwnie na mnie popatrzył. Takim wzrokiem co to mówił "Cholera jeszcze jeden? Myślałem że lubi Tommy'ego!" Rose ułowiła jeszcze mój szeroki uśmiech i zdziwiła się jeszcze bardziej. Wbiegłam do pokoju Liama.
-Ari?! Co jest?
- Nie nic! Liam nie łam się! Znajdziesz lepszą.Kotek spokojnie! - Liam płakał a ona go pocieszała!
- a ty czemu w takim grobowym nastroju, Appy? coś nie tak? -zapytała sie mnie
- Nie to z jego powodu. Bo ty zrozumiesz...Ja bardziej się przejmuje przyjaciółmi niz sobą. I...
- nie kończ, Rudzielcu! Rozumiem ja też tak mam. Po prostu jestem zbyt wrażliwa i przejmuje się za bardzo, jednocześnie mogę też być ostra i z pazurem w swoich sprawach...-Ariel wyraziła moje uczucia!
- Aha. Na co dzień jak ja, le przyjaciele nigdy ich nie zostwiam i może w końcu znalazłam moją SOULSISTER :*! - cmoknęłam ją w polik i teraz już miałam trzy naj BFF! podeszłam do liama i usiadłam mu na kolanach. pobawiłam się jego włosami i sama nie wiem jak delikatnie go pocałowałam. Ariel dyskretnie wyszła z pokoju po kolejnym namiętnym całusie.
Ariel
Zbiegłam na dół. Najwyrażniej Liam juz nie potrzebuje pocieszenia =) .
- To ty tam z nimi byłaś? - LOL mina Harry'ego zabijała!
- Noooo! Byłam ale chyba mnie już nie potrzebują.- uśmiechnęłam się chytrze
- JA PIERDZIELĘ! -Harry opadł na fotel i zamknął oczy.Wzyscy spojrzeli na mnie wzrokiem typu " I will kill you!"
-No o co chodzi?- zapytalam z bita z tropu i wtedy Rose na mnie naskoczyła....
Rose
Bylam na nią wkurzona co ona sobie wyobraza?! PRzeciez widac ze Harry jest w April nie zmiernie zakochany a ona jeszcze z niego szydzi.
-Ej wez sie ogarnij!! Nie widzisz ze on sie w niej niezmiernie zakochal??!!- krzyknełam
-April chyba ma prawo z kim bedzie chodzic- odpowiedziala nad wyraz uprzejmnie i spokojnie
-Ale zrozum ze nie musisz byc wredna w stosunku do niego !!
-Wez sie uspokoj mowie prawde!! Nie bedę dla nikogo miec taryfy ulgowej!
-Dobra dziewczyny przestancie ide sie przejsc- powiedział Harold i wyszedl
-Wiecie ja pojde z nim i sprobuje pogadac- powiedzial Lou i wyszedł. No to super wszystko sie spieprzyło.
-Dobra sorki moja wina-szepnela Ariel. Złapało mnie poczucie winy
-To ja przepraszam ze tak naskoczyłam. Przytulilam ją i usmiecchnelam sie
Harry
Nie no super!!! April na serio mi sie podoba...Kopnełem kamyk.Dlaczego jestem takim debilem? Hmmmmm moze dlatego ze upadłem na głowe zza duzo razy...Usłyszałem za soba kroki i zdałem sobie sprawę że mowiłem na głos.
- Kotek, ty jesteś zazdrosny o Liama? - spytał Lou przytulając mnie
- A co kurwa? Ty to nie byłeś jak Zayn się całował z Rose?
- Ej! Ja z nią chodzę! -potargał mi włosy
- A ja chcę chodzić z Nią... - powiedziałem smutno a Louis mnie mocniej przytulił
- Mam już doświadczenie w tych sprawach, będzie ok.- usmiechnął się
- Tak staruchu w jakimś filmie tak.... A poza tym tylko o 1 rok jestes starszy!
Ogólnie rzecz biorąc IMPRA NA MAXA! Wszyscy tańczą biegają, wrzeszczą i ...iii...iiii ... i się całują....Ok no dobra, nagle Ariel puściła wolnego i momentalnie odechciało mi sie tańczyć bo spojrzała na Hazzę i na mnie ale Harold zaprosił do tańca Ariel! Nareszcie chyba mu przeszło! Ale na drugim wolnym tańczył już ze mną. A innym głupim nie przyszło do głowy że ta domówka powinna być bez alkoholu! No i lekko podpici tańczyliśmy i oczywiście skończyło się całowaniem i to nie jakimś cmok-cmok tylko lizanie się przez pół minuty. I to przy śćanie.Z harrym i ze mną....
Mia Impra skonczyla sie piciem i calowaniem sie.MASAKRA ostatni raz tyle z nim pije zeby teraz slinic sie razem z Zaynem.Usiedlismy wszyscy napici na niewygodnej kanapie, zasnelismy w oka mngnieniu a jeszcze przed tym robilismy dziwne rzeczy..... Obudzilam sie rano, głowa mi pękała z bolu.
-Jezus co sie stało?-Zapytałam zmeczonym i obolałym głosem.Spojrzalam na pozostałych: Liam i Niall lezeli przytuleni do siebie,Louis i Rose na kanapie lezeli w pozycji embrionalnej, Ariel ktora o dziwo była bez koszulki byla przykryta jakims kocem, April miałą mokre włosy a Harry mial proste wlosy.Zayn tez sie obudził i zaczal razem ze mną piszczec i krzyczec na widok Harrego.
- Ale o co cho.. JA PITOLĘ?!! Kto to zrobił?!-wrzasnął Harry. Wtedy z łazienki wyszła April. Była juz umyta i przebrana
.- Ekhm, Ludzie wiecie gdzie moja prostownica, bo chyba wczoraj robiłam komus fryzurę i ..JA PITOLĘ!!!! Harold co z tobą? - zrobiła wielkie oczy
- To ty ! - Harry się na nia wściekle rzucił i juz prawie ja wywrócił, ale w ostatniej chwili odsunał się i nakrył kocem Ariel.
- Zboczeńcu!!!- Rose,April i ja szybko przykryłyśmy ją kordłą. Podeszłam do szafy i się przebrałam.
- Wiecie jest taka ludowa mądrość: KAC MORDERCA NIE MA SERCA! - wrzasnął Logan wpadajac do pokoju z butelką wody. - Logan ja więcej nie piję! -zastrzegłam szybko.
- Wyluzuj to woda! - uśmiechnął się.
-No o co chodzi?- zapytalam z bita z tropu i wtedy Rose na mnie naskoczyła....
Rose
Bylam na nią wkurzona co ona sobie wyobraza?! PRzeciez widac ze Harry jest w April nie zmiernie zakochany a ona jeszcze z niego szydzi.
-Ej wez sie ogarnij!! Nie widzisz ze on sie w niej niezmiernie zakochal??!!- krzyknełam
-April chyba ma prawo z kim bedzie chodzic- odpowiedziala nad wyraz uprzejmnie i spokojnie
-Ale zrozum ze nie musisz byc wredna w stosunku do niego !!
-Wez sie uspokoj mowie prawde!! Nie bedę dla nikogo miec taryfy ulgowej!
-Dobra dziewczyny przestancie ide sie przejsc- powiedział Harold i wyszedl
-Wiecie ja pojde z nim i sprobuje pogadac- powiedzial Lou i wyszedł. No to super wszystko sie spieprzyło.
-Dobra sorki moja wina-szepnela Ariel. Złapało mnie poczucie winy
-To ja przepraszam ze tak naskoczyłam. Przytulilam ją i usmiecchnelam sie
Harry
Nie no super!!! April na serio mi sie podoba...Kopnełem kamyk.Dlaczego jestem takim debilem? Hmmmmm moze dlatego ze upadłem na głowe zza duzo razy...Usłyszałem za soba kroki i zdałem sobie sprawę że mowiłem na głos.
- Kotek, ty jesteś zazdrosny o Liama? - spytał Lou przytulając mnie
- A co kurwa? Ty to nie byłeś jak Zayn się całował z Rose?
- Ej! Ja z nią chodzę! -potargał mi włosy
- A ja chcę chodzić z Nią... - powiedziałem smutno a Louis mnie mocniej przytulił
- Mam już doświadczenie w tych sprawach, będzie ok.- usmiechnął się
- Tak staruchu w jakimś filmie tak.... A poza tym tylko o 1 rok jestes starszy!
W tym samym czasie
April
Oderwałam się od Liama zaczerwieniona.Ale on ..
- Nie martw się, ja chciałem tylko pocieszenia, wspaniale jest mieć takich przyjaciół!- powiedział Liam. Odetchnęłam z ulgą.
- Fajnie to słyszeć! - i jeszcze az go cmoknęłam i wyszłam z pokoju. Stanęłam na tarasie i patrzyłam w błekit nieba. Ktoś wszedł do domu, ale ja nie chcialam wiedzieć kto. Zamknęlam oczy i zaczęłam
śpiewać piosenkę o......Zresztą o kimś tam.
.I don’t think that passenger seat
Has ever looked this good to me
He tells me about his night
And I count the colors in his eyes
He’ll never fall in love he swears
As he runs his fingers through his hair
I’m laughing cause I hope he's wrong
I don't think it ever crossed his mind
He tells a joke I fake a smile
That I know all his favorite songs
And..
[chorus:]
I could tell you his favorite color's red
He loves to argue, born on the first of Feb
His sister's beautiful, he has his father’s eyes
And if you asked me if I love him,
I’d lie
He looks around the room
Innocently overlooks the truth
Shouldn’t a light go on?
Doesn’t he know that I’ve had him memorized for so long?
He sees everything black and white
Never let nobody see him cry
I don’t let nobody see me wishing he was mine
[chorus]
He stands there then walks away
My god if I could only say
I’m holding every breath for you...
He’d never tell you but he can play guitar
I think he can see through everything
But my heart
First thought when I wake up is
My god he’s beautiful
So I put on my make up
And pray for a miracle
Yes I could tell you his favorite color's red
He loves to argue oh and have a curly hair
His sisters beautiful he has his father’s eyes
And if you asked me if I love him
If you asked me if I love him
I’d lie
Dlaczego mnie to też musiało dopaść?! Nawet zmieniłam takst tak że by był o nim.Fuck! Ale zaraz mielismy zrobic jamprezkę więc wyciągnęłam laski na zakupy. No i tak
Sukienka Mii: Rose:
A moje ciuchy, cóż nie chciałam by w tańcu znów mi się sukienka podwinęła:
Ogólnie rzecz biorąc IMPRA NA MAXA! Wszyscy tańczą biegają, wrzeszczą i ...iii...iiii ... i się całują....Ok no dobra, nagle Ariel puściła wolnego i momentalnie odechciało mi sie tańczyć bo spojrzała na Hazzę i na mnie ale Harold zaprosił do tańca Ariel! Nareszcie chyba mu przeszło! Ale na drugim wolnym tańczył już ze mną. A innym głupim nie przyszło do głowy że ta domówka powinna być bez alkoholu! No i lekko podpici tańczyliśmy i oczywiście skończyło się całowaniem i to nie jakimś cmok-cmok tylko lizanie się przez pół minuty. I to przy śćanie.Z harrym i ze mną....Mia Impra skonczyla sie piciem i calowaniem sie.MASAKRA ostatni raz tyle z nim pije zeby teraz slinic sie razem z Zaynem.Usiedlismy wszyscy napici na niewygodnej kanapie, zasnelismy w oka mngnieniu a jeszcze przed tym robilismy dziwne rzeczy..... Obudzilam sie rano, głowa mi pękała z bolu.
-Jezus co sie stało?-Zapytałam zmeczonym i obolałym głosem.Spojrzalam na pozostałych: Liam i Niall lezeli przytuleni do siebie,Louis i Rose na kanapie lezeli w pozycji embrionalnej, Ariel ktora o dziwo była bez koszulki byla przykryta jakims kocem, April miałą mokre włosy a Harry mial proste wlosy.Zayn tez sie obudził i zaczal razem ze mną piszczec i krzyczec na widok Harrego.
- Ale o co cho.. JA PITOLĘ?!! Kto to zrobił?!-wrzasnął Harry. Wtedy z łazienki wyszła April. Była juz umyta i przebrana
.- Ekhm, Ludzie wiecie gdzie moja prostownica, bo chyba wczoraj robiłam komus fryzurę i ..JA PITOLĘ!!!! Harold co z tobą? - zrobiła wielkie oczy
- To ty ! - Harry się na nia wściekle rzucił i juz prawie ja wywrócił, ale w ostatniej chwili odsunał się i nakrył kocem Ariel.
- Zboczeńcu!!!- Rose,April i ja szybko przykryłyśmy ją kordłą. Podeszłam do szafy i się przebrałam.
- Wiecie jest taka ludowa mądrość: KAC MORDERCA NIE MA SERCA! - wrzasnął Logan wpadajac do pokoju z butelką wody. - Logan ja więcej nie piję! -zastrzegłam szybko.
- Wyluzuj to woda! - uśmiechnął się.
Rose
- OOO to ty Logan ! - miałam banana n twarzy.
- co tam Chlejąca Królewno? - cmoknął mnie w polik.- To dla ciebie - dal mi ananasa!
- A ty wiesz ze jak zaraz mnie nie puscisz ci przypiernicze?- bo w tym momencie mnie mocno przytulil
- A ty wiesz że mam to w dupie ? - i nadal mnie tulił a ja już nie miałam siły się sprzeczać
-KOKO KOKO EURO SPOKO PIŁA LECI HEN.., Co tu robisz Logan? - Louis sie obudzil
- Leczę z kaca. - mruknął
- To mnie wylecz! - i Lou rzucił sie na niego.
- To mnie wylecz! - i Lou rzucił sie na niego.
- OK ok wylecze! - i zaczął mu lać w morde sokiem z pomidorów.
- Jesteś moim bogiem! - wrzasnął Lou i wybiegł do kuchni
- O nie!!! Zje wszystkie zimowe zapasy !!!- Niall pobiegł za nim
- Nialler mamy środek lata! - krzyknęłam za nim
- Hmm! Ej co się t działo w nocy? - zapytała April gdy szyscy mniej więcej ubrani i ogarnieci usiedli w salonie.
- PARTY HARD !! - krzyknął Zayn
- Sądze że było ostro. - mruknąl pod nosem Harry patrząc na April.
- Chyba ktoś zjadł moje skarpety, ale niewazne! - powiedział Liam
- Wiecie może jednak obejrzymy film który nagrałem. - logan dopiero teraz się odezwal
FILM ( narracja trzecioosobowa)
~Rose i Lou siedzieli i całowali sie na kanapie i nie wygladala ze szybką skonczą! April i Harry poszli nie zlocznie do łazienki a Ariel poszla za nimi.Całowali sie w wannie do ktorej ktos nalal wody do pasa.Gdy wyszli April zaczela prostowac mu wlosy gdzie on sie nie sprzeciwial tylko nadal ją goraco całował.Ariel wrocila i wpadł na nią Niall niosl alkochol na głowie i w rece i jak to bywa wpadl na nią.Miala calą koszulke mokrą i pospieszne ją zdjeła. Mia weszła na stoł i właczyła karaoke ''spiewając'' piosenke chlopakow : Up all night. Zayn zepchnął ja ze stołu i zaczał sam spiewac.Lou gdy skonczył sie całowac podchodzil do wszystkich klepiąc ich poglowie oraz spiewając Evryday i see my dream.~
-Nigdy z wami wiecej nie pije!-krzyknelam upadając na kanape.-A tak wogole to jak ty sie tu znalazłes??-zapytala Ariel swojego brata.-Miałem zobaczyc jak sie bawisz zostałem na dłuzej.... Nie no przyznam sie nie moglem przestac sie smiac i nagrałem was.-No wiesz..... jestes okroppny- zasmiała sie slodko Mia a Zayn popatrzył sie na nią krzywym i niezgodnym zwrokiem.Postanowilam nie słuchac o czym gadają i pozbyc sie jakos tego bolu glowy.
-Zaraz oszaleje!- krzyknelam i przytulilam sie do pierwszej lepszej osoby ktorą okazał sie Liam, pogłaskał mnie po glowie.
-Co sie stało?
-Głowa mnie boli
-Co sie stało?
-Głowa mnie boli
-Masz wode i lod potem cos wykombinujemy na Kaca a tak pozatym mnie tez boli glowa- powiedzial malo zaintersowany Zayn. Wstałam i zachwiałam sie.
-Moze jeszcze odpocznij- zaproponowal Liam a Niall pokiwal mu głową
-Wiecie pojde do pokoju i jeszczze sie przespie.Gdy kładlam sie w lozku właczylam piosenke i ulozylam sie do snu.
Jesli sie podoba zostawiac komentarze..... :D
-Moze jeszcze odpocznij- zaproponowal Liam a Niall pokiwal mu głową
-Wiecie pojde do pokoju i jeszczze sie przespie.Gdy kładlam sie w lozku właczylam piosenke i ulozylam sie do snu.
Jesli sie podoba zostawiac komentarze..... :D


Podoba:)
OdpowiedzUsuńMasz talent do pisania. Czekam niecierpliwie na ostatnie rozdziały. =)
OdpowiedzUsuńChciałabym tylko,byś pod rozdziałami umieszczała informację kiedy mniej więcej będzie nowy rozdział :)
Podoba, podoba ;D Jak zawsze, sorry że dopiero teraz komentarz, ale byłam pewna że już pisałam, a teraz jak przeglądałam to zobaczyłam że nie hehe dobra już xD Ja kocham Ciebie, za to jak piszesz i twojego bloga i to już napewno kiedyś pisałam więc już się zamykam i czekam na następny.
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie --> www.i-still-feel-it-every-time.blogspot.com