poniedziałek, 28 maja 2012

Rozdzial 15- Błysk

                                                                                 Lou
Mia zadzwoniła do mnie i zaraz potem bylismy juz zestresowani co sie stalo Rose.Wszytsko było moją wyłacznie winą....Gdybym nie pocalował tej dziwnej fanki cholera...Harry przylil sie do mnie i pocalowal mnie w polika.
-Wszystko bedzie dobrze kotek- powiedzial i usiadl mi na kolanch (albo musze troche przypakowac zeby hazza nie byl taki cizki alo on musi schudnąc!) A co by bylo gdybym z nią zerwał moze wszystko by wrocilo do normy??No nie nie moge tak myslec....
                                                                       

                                                                          Rose


Kolo mnie latały kolorowe motylki a ja bylam na lące pelnej kroliczkow i innych takich.I nagle jak grom poczuląm bol z klatki piersiowej,zobaczylam biale swiatlo i zatroskaną twarz matki a za nią Ap.
-Obudzila sie- szepnela mama.

-Tak obudzilam sie....
Cos tam zaczely rozmawiac gdy do sali szpitalnej pojawilo sie mase ludzi.


                                                                        April
-Ej downy!! Spokoj dopiero co sie obudzila!!-krzyczałam gdy Louis,Niall i Liam wbiegli do pokoju.Nie zwracali na mnie uwagi i zaczeli zasy[ywac pielegniarke pytaniami.JAk ja takich lydzi nienawidz....
-Ejjj-znow zaczelam krzyczec na prozno.PRzedarłam sie do wyjscia i wpadlam na moje nie szczesciac (A moze i szczescie) na harrego.
-Oj sorki - powidzial lekko.Usiadlam na fotelu przed wielką salą a on koło mnie.
-I co z nią?
-Przed chwilą sie obudzila, prawdopodobnie bedzie miala zaniki pamieci ale tak to dobrze- powiedzialam patrzac sie tępo na scianie.Nie no nie moge..... 
-Wiesz pociagasz mnie ale nie wiem czy ty mnie nie skrzywdzisz...- powiedzialam w koncu całą prawde lezącą mi na sercu.Nie odpowiedzial lecz pocalował mnie..
Czułam sie szczesliwa....               
                                                                         Mia
Czulam sie lekko zawstydzona widzac jak w koncu ( ku mojej skromnej uldze) harry i ap sie pocalowali.Ale i tak sie czułam urazona tym ze dziwczyny mi nic nie powiedzialy o wyjezdzie.....No coz musze im w koncu wybaczyc.Wyszlam na dwor na swieze powietrze.

                                                                    Niall

-April odbierz zesz ten telefon-powiedziałem siadają w kuchnui calkiem blisko lodowki.Ze stresu wyciagnąlem sobie bagietke z sosem czosnykowym w srodku i zaczałem ją pysznie zajadac.
-Ej usspokuj sie- powiedział do mnie Liam, zawsze był spokojny i za to go podziwiałem ale nie w takiej sytuacji,
-Jak ja moge byc spokojny?!- wrzeszczałem i zacząłem ryczec ale nic nie mogle juz na to poradzic.Jestem wrazliwy i tyle
-Musze z tym skonczyc, musze zaczac sie znow usmiechac jak dziecko do cukierka...- powiedziałem i wyszlem na dwor, do pieknego parku.

                                                                     Rose

Znowu sie obudzilam ale w pokoju nie bylo nikogo.Nie moglam ani usiasc a ni nic.Nie smiejcie sie bo to nie smieszne.......Wziełam karteczke lezacą kolo mnie na stoliku.
Kochanie 
Nie wiem ile jeszcze razy bede musial cie krzywdzic ale wiedz ze cie kocham...Wiem ze jestem debilem i cie zdradzam z Hazzą (larry stylinson sie klania) i z moim golebiem kevinem.Muszisz wiedziec ze cie kocham i nie zmieniam do ciebie uczuc.Chrapaj głosno (czyli tak jak zwykle :* ) i snil o Larrym <3 slodkich snow.....


                                                                                                                          Twoj debil Louis

Usmiechalam sie z tego mojego Louisa no i oczywiscie z Larrego ...


I płakalam ze mysli ze to wszystko to jego wina.Musze mu to wybic z głowy ...

Gdy byłam mała dziewczynką zastanawialam sie jak potoczy sie moje zycie a teraz leze w szpitalu szczesliwa ze moj chlopak idol nastolatek zdradza mnie z harry drugim idolem i z ptakiem (gołebiem) kevinem.Kocham to zycie!!
Dzieki wszystkim ktorzy czytają glupi blog....Dawajcie komentarze nawet jesli nie chce wam sie plisssssssssss A i pisze nowego bloga linka podam pozniej skarby paaaa

2 komentarze:

  1. booski rozdział , czekam na następny .;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piszesz dość chaotycznie :D Ale i tak uwielbiam Twojego bloga ! :DD
    Uwielbiam czytać te Twoje wymysły :D Są boskie ! :D

    Pozdrawiam. ; )
    Emily Horan.

    OdpowiedzUsuń